Zarządzanie kredytem hipotecznym na 30 lat to maraton, w którym największym wrogiem nie są wcale stopy procentowe, ale psychiczne zmęczenie długiem. Poznaj mechanizm behawioralny, który zmienia podejście do spłaty.
Większość osób uważa, że małe nadpłaty rzędu 200 czy 300 zł miesięcznie nie mają sensu przy długu rzędu pół miliona złotych. To błąd popełniany przez brak zrozumienia procentu składanego. Każde 200 zł nadpłaty w pierwszej fazie kredytu permanentnie niszczy odsetki, które naliczałyby się przez kolejne lata.
Kiedy co miesiąc widzisz w aplikacji bankowej, że Twój ostateczny termin spłaty przesuwa się o kilka miesięcy w tył, w Twoim mózgu aktywuje się ośrodek nagrody. Przestajesz być pasywnym płatnikiem haraczu, a stajesz się aktywnym inwestorem, który systematycznie wykupuje swoją własną wolność od instytucji finansowej.